Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 roku, pochodził z ziemiańskiej rodziny poddanej rosyjskim represjom za udział w Powstaniu Styczniowym. Pomimo to wyniósł z domu rodzinnego przywiązanie do Ojczyzny i polskiej tradycji.

      Już od najmłodszych lat Pilecki poświęcał się dla Polski. Jako trzynastolatek wstąpił do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa, by dwa lata później założyć swą własną drużynę i kultywować tradycje polskie wśród swoich rówieśników. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, Pilecki bierze udział w wojnie polsko - bolszewickiej. W lipcu 1920 roku brał udział w obronie Grodna, w bitwie warszawskiej, bierze udział w wyzwalaniu Wilna. Za udział w walkach zostaje dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych.

      Po wojnie, Pilecki nie zakończył swojej kariery wojskowej. Bierze udział w kursach podoficerskich w Związku Bezpieczeństwa Kraju oraz kursie w Szkole Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Witold odbywa praktyki w 26. Pułku Ułanów Wielkopolskich, a następnie uzyskuje promocję do stopnia porucznika rezerwy ze starszeństwem. W 1932 roku zakłada w powiecie lidzkim Konne Przysposobienie Obronne "Krakus".


      Jednak Pilecki to nie tylko żołnierz. Pomimo szkoleń wojskowych rozpoczyna naukę na Wydziale Rolnym Uniwersytetu Poznańskiego i Wydziale Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Stefana Batorego. Wkrótce zostaje też właścicielem podupadającego majątku, który pod jego kierownictwem zostaje wzorowym i nowoczesnym gospodarstwem. Witold czynnie udziela się też w życiu społecznym. Zostaje naczelnikiem OSP, prezesem mleczarni i założycielem kółka rolniczego. Jednak pomimo tylu obowiązków Pilecki nie zaniedbuje swoich zobowiązań wobec rodziny. Do dziś jest wspominany przez swoje dzieci jako ciepły i kochający ojciec, ciągle wymyślający im nowe zabawy. W 1938 roku w dowód uznania został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

      Niestety, spokojna odbudowa Ojczyzny zostaje przerwana przez Niemiecką agresję. We wrześniu 1939 roku Pilecki dowodzi plutonem w szwadronie kawalerii dywizyjnej 19 Dywizji Piechoty  Armii Prusy, a następnie w 41 Dywizji Piechoty. Podczas walk jego pluton zniszczył siedem niemieckich czołgów i dwa samoloty. Pilecki rozwiązał swój oddział 17 października i przeszedł do podziemia. Został jednym z organizatorów Tajnej Armii Polskiej, wcielonej następnie do Związku Walki Zbrojnej i AK. Gdy w 1940 roku do "podziemia" zaczęły docierać sygnały o organizowaniu przez Niemców obozów koncentracyjnych i panującej w nich sytuacji nikt nie mógł w nie uwierzyć. Pilecki postanowił na ochotnika dostać się do obozu aby zebrać informacje na temat funkcjonowania obozu i zorganizować ruch oporu. 19 września 1940 roku Pilecki zostaje zatrzymany w łapance na Żoliborzu i trafia do Oświęcimia. W 1941 roku zostaje awansowany na stopień porucznika co poświadcza fakt, że Pilecki do obozu poszedł jako ochotnik (w AK obowiązywała zasada, że więźniów nie awansowano).



      Pilecki pod nosem hitlerowców zaczął organizować w obozie ruch oporu i zbierać informację na temat obozu. To dzięki Pileckiemu pierwsze raporty o tym, jak potwornym miejscem jest Auschwitz mogły trafić na zachód. Wiosna 1943 przyniosła aresztowania wśród najbliższych współpracowników Pileckiego, oraz decyzję o przeniesieniu "starych" polskich więźniów na teren III Rzeszy. Wobec takiego rozwoju sytuacji, Pilecki podjął decyzję o ucieczce z obozu. Plan, wraz z dwoma towarzyszami, zrealizował w czasie Świąt Wielkanocnych 1943 roku. 11 listopada 1943 został awansowany do stopnia rotmistrza.

      W sierpniu 1944 Pilecki po raz kolejny wziął udział w otwartej walce z okupantem, dołączając do Powstania Warszawskiego i dowodząc oddziałem w zgrupowaniu "Chrobry II". Po upadku Powstania, przebywał w obozach Landsdorf i Murnau, otaczając troską młodych powstańców, którzy nadali mu nowy pseudonim - "Tato".

      Po wyzwoleniu obozu Pilecki trafia do II Korpusu Polskiego we Włoszech, stamtąd na osobisty rozkaz gen. Andersa, wraca do Polski aby prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu Polskiego we Włoszech. Pilecki zbierał informacje wywiadowcze o żołnierzach polskich więzionych przez NKWD i deportowanych na Syberię.

      8 maja 1947 Urząd Bezpieczeństwa aresztował rotmistrza Pileckiego. Po torturach, bestialskim śledztwie i pokazowym procesie został skazany na śmierć 15 maja 1948 roku. "Oświęcim to była igraszka" - powiedział podczas ostatniego przed śmiercią widzenia z żoną. Zamordowano go strzałem w tył głowy. Do dziś nie jest znane miejsce pochówku.

      Przez następne kilkadziesiąt lat komuniści starali się całkowicie wymazać postać rotmistrza z pamięci Polaków. Sukurcze - majątek Pileckich zrównano z ziemią, ogromnymi głazami z fundamentu dworu zasypano stawy, wycięto wiekowe drzewa chroniące zabudowania przed wiatrem, groby jego rodziców rozkopano poszukując złota. Człowieka można zabić, wyciąć drzewa i zrównać dom z ziemią, ale prawdy i pamięci zabić się nie da. Dziś bez przeszkód możemy pochwalić się naszym polskim bohaterem, bohaterem którego nie skruszył Hitler i którego bał się Stalin, bohaterem który dla ratowania bliźnich wstąpił do piekła i z tego piekła uciekł. Biorąc udział w biegu możemy pokazać, że plan wymazania z pamięci Polaków, bohaterów takich jak rtm. Pilecki ale i gen. Emil Fieldorf "Nil", Łukasz Ciepliński czy Hieronim Dekutowski "Zapora" się nie powiódł, możemy pokazać, że wciąż pamięć o nich trwa i wciąż żywe są ideały i wartości którymi oni w życiu się kierowali!

Więcej informacji - www.pilecki.ipn.gov.pl/

© wszystkie prawa zastrzeżone